Artykuły

Pamiątki z wakacji

Tegoroczne lato obdarzyło nas wyjątkowymi łaskami. Grzechem wręcz byłoby odrzucić słoneczne pieszczoty i zaszyć się na całe wakacje w zacienionej piwnicy. Wypoczęte, opalone, naładowane pozytywną energią, w otulinach słonecznych wspomnień, wracamy do pracy wzdychając tęsknie do dni spędzonych na plażach czy nasłonecznionych tarasach.

Niestety lato pozostawia nam nie tylko piękne wspomnienia, opaleniznę i naładowane baterie. Na wakacjach często folgujemy grzechowi lenistwa i zaniedbania wobec siebie. Nierzadko katujemy skórę słońcem nie zabezpieczając jej odpowiednio. Leżymy prażąc się w słonecznym żarze bez kremu z filtrem a po kąpieli słonecznej nie chce nam się wsmarować nawilżającego balsamu. Niestety, słońce choć jest generatorem życia może też skutecznie ukrócić czas młodości naszej skórze.

Jedne kobiety zaniedbują się na czas wakacyjnego urlopu inne nie. Ale nawet jeśli stosowałyśmy kremy z filtrami, nawet jeśli sumiennie nacierałyśmy się nawilżającymi specyfikami to po intensywnym romansie ze słońcem nasza skóra i tak domaga się dogłębnego nawilżenia i regeneracji.

Przedawkowane słońce, uszkadza naturalną ochronę naskórka jaką jest płaszcz hydrolipidowy. Efektem tego jest nie tylko odwodnienie skóry. Dużo poważniejszym problemem mogą okazać się posłoneczne przebarwienia, zmarszczki i wiotczenie skóry. To ta druga, mniej przyjemna dla oka i dla nas, ciemna strona słońca. I co tu owijać w bawełnę. Spustoszenia jakich dokonać może w naszej skórze czarowne słońce bywają czasem na tyle poważne, że nie poradzimy sobie z nimi żadnymi domowymi sposobami.

Co zrobić gdy nasza piękna opalenizna zaczyna się łuszczyć a skóra wygląda jak spękana ziemia na Saharze, która nie zaznała deszczu od lat. Skóra chce ugasić pragnienie, woła o pomoc lub wysyła wręcz rozpaczliwe SOS gdyż nie pomagają ani drogie preparaty nawilżające ani sposoby babuni?

Trzeba zwrócić się o pomoc do profesjonalisty.

Przesuszonej i odwodnionej skórze pomogą zabiegi intensywnie nawilżające. Doskonałym zabiegiem pozwalającym na odbudowę płaszcza hydrolipidowego jest liposomowy zabieg nawilżająco-odżywczy, działający nawilżająco i odżywczo. Po odpowiedniej serii zabiegów nasza skóra odzyska zdrowy blask a opalenizna może zachwycać jeszcze przez długi czas po wakacjach.

Peeling kwasem glikolowym jest również doskonałym zabiegiem jaki warto sobie zafundować na zakończenie wakacji. Nawilża, wygładza oraz intensywnie odżywia wymęczoną skórę. Skóra jest rozświetlona i ładnie napięta.

W ofercie naszego gabinetu znajdziecie te oraz kilka innych zabiegów, które pozwolą przywrócić równowagę Waszej skórze po wakacyjnych szaleństwach.

Pamiętajcie, że opalona skóra jest piękna
o ile jest to skóra dobrze nawilżona i odżywiona.

Kolejną pamiątką po wakacjach mogą być też przebarwienia i pajączki na twarzy. Po jakimś czasie opalenizna zaczyna schodzić i wówczas wychodzą na jaw nasze grzeszki jakich dopuszczałyśmy się objęciach słońca. Widać popękane naczynka, które sprawiają, że jesteśmy zarumienione niczym niezdrowe pensjonarki myślące o Bóg wie jakich bezeceństwach. Objawiają nam się najróżniejsze plamy, plamki i paskudne plamiszcza. Tu także pomoże profesjonalny zabieg wykonany w salonie kosmetycznym.

Zabiegi wybielające, o różnej sile działania, w zależności od potrzeb czy laserowe zamykanie popękanych naczynek to także zabiegi jakie znajdziesz w ofercie Gabinetu Kosmetycznego Joline w Krakowie.

Trzeba jednak wiedzieć, że nawet daleko zaawansowana kosmetyka nie zawsze jest w stanie poradzić sobie z plamami, które powstały w głębokich warstwach skóry lub ze zbyt zaawansowanym wiotczeniem skóry spowodowanym nadmiernym przesuszeniem czy innymi zaniedbaniami. Warto zatem pomyśleć o tym na długo przed kolejnymi wakacjami i skorzystać z serii zabiegów przygotowujących do letniego słońca już wiosną.

W tym jednak momencie zapraszamy na powakacyjną renowację :-)

Kontakt - Zadbamy o Twój Wizerunek

Kontakt

Opinie

Kosmetyki RevitaLash

Kosmetyki Clarena



img

Zobacz także: